Dobry psycholog z Warszawy. Skuteczna pomoc psychologiczna. Zadzwoń po badanie!

Doświadczenie Van Kaama

Proszono wielu uczniów i studentów o przypomnienie sobie sytuacji, w których mieli poczucie, że są przez kogoś rozumiani, i o opisanie, jak czuli się w każdej z tych sytuacji. Opisy te następnie zestawiono, opuszczając powtórzenia. Powstałych w ten sposób 157 opisów zanalizowano pod kątem tego, czy spełniają kryterium „koniecznego i wystarczającego składnika doświadczenia bycia naprawdę rozumianym”. Jeśli któryś z opisów nie spełniał tego kryterium, to nie był uwzględniany w dalszej analizie. Pominięto również te opisy, z których nie można było wyłonić doświadczenia i nazwać go bez pogwałcenia sformułowania użytego przez daną osobę. Po tych zabiegach pozostała pula doświadczeń, które można pomieścić w dziewięciu kategoriach (tabela 9-1).

Van Kaam daje taki oto podsumowujący opis doświadczenia „czucia się naprawdę rozumianym”: Jest [to] spostrzeżeniowo-emocjonalna postać (Gestalt): /jednostka spostrzegająca,/ że inna osoba /współodczuwa,/ jakie znaczenie ma coś dla niej, /i akceptuje ją/ na początku doznaje ulgi w swej egzystencjalnej samotności /i stopniowo zyskuje poczucie bezpiecznej wspólnoty doświadczeń/ z tą osobą /i z tym, co w jej odczuciu reprezentuje ta osoba (s. 325-326).

Druga metoda sprawdzania trafności, zwana inter subiektywną, polega na porównaniu kilku opisów tego samego zjawiska, dokonanych niezależnie przez kilku wyszkolonych fenomenologów.

Trafność może być również określona metodą eksperymentu weryfikującego hipotezy wywiedzione z analiz fenomenologicznych. Na przykład fenomenologowie przyjmują ogólne założenie, iż ludzie zawsze prowadzą pewien rodzaj dialogu ze swoim środowiskiem. Z założenia tego można wywieść hipotezę, iż jeśli jednostka zostanie pozbawiona stymulacji sensorycznej, to będzie prowadzić dialog za pośrednictwem wyobraźni, fantazji i halucynacji. Hipoteza ta została potwierdzona przez wyniki

Poczucie bezpiecznej wspólnoty doświadczeń z tym, co reprezentuje osoba rozumiejąca 64 badań nad deprywacją sensoryczną. Van Kaam podkreśla, iż eksperymentalne określenie trafności ma charakter pośredni, ponieważ sam opis fenomenologiczny nie jest tu poddany weryfikacji.

Niektóre wyjaśnienia są oczywiste same przez się i nie wymagają określania ich trafności. Nie wymaga się sprawdzania trafności takiego określenia, jak na przykład: „On czuje się zakłopotany”, jeśli widzimy, że osoba ta właśnie się zaczerwieniła.

Istnieje także inny rodzaj trafności fasadowej, określany przez Van Kaama jako „egzystencjalny”. Trafność tę mają takie stwierdzenia, które znajdują potwierdzenie w samej istocie egzystencji. To, że na przykład ludzie mają w pewnym stopniu wolność wyboru, jest samo przez się oczywiste. Jeśliby jakiś determinista lub wyznawca poglądów mechanistycznych nie zgadzał się z tym twierdzeniem i próbował przekonać psychologa egzystencjalnego, iż jest ono nieprawdziwe, to tym samym potwierdziłby twierdzenie, które próbował zakwestionować. Gdyby bowiem ludzie nie mieli wolności zmiany swych poglądów, nakłanianie ich do zmiany nie miałoby żadnego sensu. Tylko wolni ludzie mogą zmieniać swe poglądy, twierdzi Van Kaam. (Determinista mógłby dowodzić, że przyczyną zmiany poglądów była siła argumentów, a nie wolny wybór).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.