FIKCJA JAKO CEL

Wkrótce po usunięciu się z kręgu osób otaczających Freuda Adler dostał się pod wpływ filozoficznych idei HansaVaihingera, którego książka The psychology of „as if’ (Psychologia „jak gdyby”, ang. tłum. 1925) ukazała się w 1911 roku. Vaihinger wysunął ciekawą i intrygującą koncepcję, że ludzie kierują się w życiu wieloma czysto fikcyjnymi ideami, które nie mają odpowiednika w rzeczywistości. Fikcje te, na przykład: „wszyscy ludzie zostali stworzeni równymi sobie”, „uczciwość jest najlepszą polityką”, „cel uświęca środki”, pozwalają ludziom radzić sobie skuteczniej z rzeczywistością. Są to pomocnicze konstrukty czy założenia, a nie hipotezy, które mogą być sprawdzone i potwierdzone. Można je odrzucić, gdy przestają być użyteczne.

Adler przyjął tę filozoficzną doktrynę pozytywizmu idealistycznego i przystosował ją do własnej koncepcji. Freud, jak pamiętamy, kładł silny nacisk na czynniki konstytucyjne i doświadczenia z wczesnego dzieciństwa jako wyznaczniki osobowości. Adler odkrył w pracy Vaihingera możliwości odrzucenia tego sztywnego determiniz- mu historycznego: znalazł w niej ideę, że ludzie są w większym stopniu motywowani przez swe doświadczenia z przeszłości. Cele te nie istnieją w przyszłości jako część jakiegoś teleologicznego planu – ani Vaihinger, ani Adler nie wierzyli w los czy w przeznaczenie – istnieją natomiast tu i teraz, subiektywnie (w psychice), jako dążenia czy ideały, które wpływają na obecne zachowanie. Jeśli na przykład dana osoba wierzy, że istnieje niebo dla cnotliwych i piekło dla grzeszników, to można przypuszczać, że wiara ta wywrze znaczny wpływ na jej zachowanie. Zdaniem Adlera cele fikcyjne stanowią subiektywną przyczynę tego, co zachodzi w psychice.

Podobnie jak Jung, Adler utożsamiał teorię Freuda z zasadą przyczynowości, a własną teorię – z zasadą finalizmu. Psychologia indywidualna opowiada się bezwzględnie za nieodzownością finalizmu dla zrozumienia wszelkich zjawisk psychicznych. Przyczyny, władze, instynkty, popędy itd. nie mogą służyć jako zasady wyjaśniające. Jedynie ostateczny cel może wyjaśnić zachowanie człowieka. Doświadczenia, urazy, mechanizmy rozwoju seksualnego nie mogą dostarczyć wyjaśnienia, natomiast może go dostarczyć perspektywa, w której są one rozpatrywane, indywidualny sposób patrzenia na nie, który podporządkowuje całe życie ostatecznemu celowi (Adler, 1930, s. 400).

Ten ostateczny cel może być fikcją, to jest ideałem, który jest niemożliwy do zrealizowania, niemniej jednak jest bardzo realną pobudką ludzkich dążeń i ostatecz- nym wyjaśnieniem postępowania człowieka. Adler był jednak przekonany, że człowiek normalny potrafi w razie konieczności uwolnić się od wpływu tych fikcji i stawić czoła rzeczywistości, podczas gdy neurotyk nie jest zdolny tego uczynić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *