Dobry psycholog z Warszawy. Skuteczna pomoc psychologiczna. Zadzwoń po badanie!

Krytyka inżynierii behawiorystycznej

Krytyka inżynierii behawiorystycznej jest nader pouczająca: prowadzi ona do pewnych pozytywnych konkluzji. Metody sterowania ludzkimi reakcjami nie mogą być kopią technologii fizycznej czy biologicznej: nie mogą one jedynie opierać się na zewnętrznej kontroli, chociaż w pewnych przypadkach i taka kontrola jest niezbędna. Nauczyciel, lekarz, urzędnik czy menedżer muszą być raczej wychowawcami niż pseudoinżynierami: muszą oni uwzględniać fakt, iż człowiek jest organizmem świadomym, który dąży do określonych celów osobistych i społecznych, który posiada swój system wartości i oczekiwań, który zdolny jest również do wewnętrznej kontroli i samosterowania.

Prawdziwie humanistyczne podejście do człowieka polega na tym, że najpierw trzeba poznać cele i aspiracje jednostki, a dopiero później starać się pomóc jej osiągnąć je za pomocą metod i technik kształcenia. Parafrazując wypowiedź Bellmana i Smitha można by powiedzieć, że „humanistyczne oddziaływanie na człowieka polega na kierowaniu nim bez manipulacji, wychowaniu bez indoktrynacji i pomaganiu bez zmniejszenia jego samodzielności”. Tylko takie podejście pozwoli zapobiec manipulacji i gospodarowaniu ludźmi. Sprawy te dokładnie omówię w ostatniej części tej książki.

Analizując inżynierię behawiorystyczną warto zwrócić uwagę na jej inne ograniczenia, które są często pomijane przez mniej wnikliwych obserwatorów. Przede wszystkim trzeba stwierdzić, że metody behawiorystyczne pozwalają jedynie modyfikować zewnętrzne zachowanie człowieka. Jednocześnie nie można ich zastosować w procesie kształcenia jego osobowości, stylów poznawczych czy motywacji. Jest to całkowicie zrozumiałe. Zdaniem Skinnera i jego zwolenników czynniki wewnętrzne są prywatną sprawą jednostki: nie odgrywają więc żadnej roli w jej działaniu. W związku z tym beha- wioryści zupełnie zignorowali problem modyfikacji ludzkiej osobowości. W przeciwieństwie do nich, olbrzymia większość pedagogów, lekarzy i polityków uważa, że kształcenie postaw, aspiracji czy potrzeb jest najważniejszym celem oddziaływań spo- ie łecznych. Osiągnięcie tych celów wymaga jednak zupełnie innych metod niż metody skonstruowane przez behawiorystów.

Chociaż koncepcja behawiorystyczna i zasady inżynierii pozytywnej (nierepresyjnej) zmieniły wyobrażenia o możliwościach człowieka, chociaż obaliły one wiele mitów, którymi obrosła mądrość obiegowa, nie umiały odpowiedzieć na wszystkie pytania o zachowanie człowieka i jego osobowość. Dlatego też powstały nowe koncepcje psychologiczne.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.