Dobry psycholog z Warszawy. Skuteczna pomoc psychologiczna. Zadzwoń po badanie!

Piaget a Skinner

Zestawianie ze sobą koncepcji Piageta i Skinnera może się wydać dziwne – wszak Piaget to gigant wśród twórców teorii rozwoju, zaś Skinner jest gigantem kontrolowanego eksperymentu laboratoryjnego, nie mającego z teorią nic wspólnego. Jednakże po chwili zastanowienia okazuje się, że mimo wszystkich różnic – metody ich pracy są pod pewnymi względami podobne.

Zarówno Piaget, jak i Skinner mają niemal nabożny stosunek do obiektywnych metod naukowych: we wszystkim tym, co robią, nie ma miejsca na jakąkolwiek introspekcję: po prostu swe problemy badawcze rozpatrują z różnych punktów widzenia. A przecież każdy z nich zajmuje się zachowaniem: Piaget – zachowaniem poznawczym, myśleniem, Skinner – zachowaniem obserwowalnym, „tym, co się robi” (nie interesuje go badanie tego, co „dzieje się w głowie”). W śledzeniu procesu rozwoju organizmu, łącznie z uczeniem się, obydwaj przypisują kluczowe znaczenie działaniom, jakie ten organizm podejmuje.

Obydwaj zajmują się rozwojem, tyle że zainteresowania Piageta mają szerszy zasięg. Punktem wyjścia Skinnera jest założenie, iż każdy żywy organizm w sposób naturalny oddziałuje na swe otoczenie, a owe naturalne zachowania, zwane operantami (czyli zachowaniami sprawczymi) są specyficzne dla każdego gatunku. Nie interesuje go – tak jak Piageta – ewolucyjne czy rozwojowe’ pochodzenie operantów ani to, w jaki sposób stały się one udziałem gatunku. Chce się on dowiedzieć, na mocy jakich praw zmieniają się one lub ulegają modyfikacji poprzez doświadczenie. Chce więc tym samym poznać prawa uczenia się.

Piaget, rzecz jasna, również poświęca uwagę wpływom doświadczenia na rozwijający się organizm, niemniej jego zainteresowanie koncentruje się na podlegających szerokiej generalizacji wpływach doświadczenia na rozwój wewnętrznych struktur wiedzy, na rozwój inteligencji. Nie próbuje on odkrywać szczegółowych praw uczenia się: zajmuje się uzasadnieniem ogólnych stwierdzeń o szerokim zasięgu, tworzących w sumie pewną teorię rozwoju. Teoria taka musi oczywiście zawrzeć w sobie prawa uczenia się, jako że szeroko rozumiany rozwój oznacza – jak pamiętasz – strukturalne i funkcjonalne zmiany, następujące w procesie życia, przebiegającym w czasie26.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.