Dobry psycholog z Warszawy. Skuteczna pomoc psychologiczna. Zadzwoń po badanie!

Rady dla nauczyciela – kontynuacja

Nie jest ono przyzwyczajone by prosić o pozwolenie zrobienia tego, co się zwykle robi w codziennym życiu. Rzadko kiedy czegoś mu się zabrania: najczęściej przedstawia mu się konsekwencje jakiegoś postępowania i pozwala samemu decydować, co ma robić. Od chwili, gdy stało się na tyle duże, by patrzeć, całe jego życie było uczeniem się poprzez doświadczenia tak zorganizowanym, by miało ono sposobność nabywania umiejętności i zaufania do swych zdolności. Nauczanie dydaktyczne będzie dla niego czymś zupełnie nieznanym.

Nie jest ono nieśmiałe czy skrępowane, tak jak wiele białych dzieci. Nikt nigdy nie mówił mu, że jego dążenie do niezależności świadczy o inteligencji czy sprycie. Jest młodą istotą ludzką, energicznie wykonującą swą pracę, jaką jest nieustanne uczenie się funkcjonowania jak człowiek dorosły.

Będzie Pana szanować jako człowieka, ale będzie oczekiwać od Pana tego samego. Nauczyło się na przykład, że uprzejmość jest podstawowym elementem ludzkiego postępowania, zaś grubiaństwo czymś, co wzbudza zdumienie i osłupienie. Proszę nie brać jego uprzejmości za obojętność czy bierność.

Nie mówi standardowym językiem angielskim, ale nie jest bynajmniej „upośledzone 151 językowo”. Jeśli zada Pan sobie nieco trudu i będzie miły, to przekona się Pan, że zarówno ono samo, jak i inne indiańskie dzieci doskonale porozumiewają się tak między sobą, jak i z innymi Indianami. Mówią „językiem funkcjonalnym” bardzo dobrze wspomaganym przez biegłość w bezsłownym niewerbalnym komunikowaniu za pośrednictwem wyrazów twarzy, gestów, ruchów ciała i z wykorzystaniem przestrzeni m iędzy osobo wej.

Należałoby Panu doradzić, by pamiętał Pan, że nasze dzieci znakomicie interpretują ów bezsłowny język. Będą znały Pańskie uczucia i zamiary w sposób bezbłędny niezależnie od tego, jak starannie ułoży Pan swoją twarz w uśmiech lub zmoduluje swój głos. Będą się one uczyć w Pańskiej klasie – nauka jest obowiązkowa. To czego się nauczą, będzie zależało od Pana.

Czy pomoże Pan memu dziecku nauczyć się czytać, czy nauczy je Pan tego, że ma trudności z czytaniem? Czy pomoże mu Pan rozwinąć umiejętność rozwiązywania problemów, czy też nauczy je Pan, że szkoła jest miejscem, w którym trzeba się domyślać, jakiej odpowiedzi żąda nauczyciel? Czy nauczy się, że jego poczucie własnej wartości i godności jest uzasadnione, czy też przekona się, że musi zawsze usprawiedliwiać się i „starać się jeszcze bardziej”, ponieważ nie jest białe? Czy może Pan dopomóc mu w nabyciu potrzebnych umiejętności intelektualnych bez narzucania mu Pańskiego systemu wartości? Proszę szanować moje dziecko. Jest człowiekiem. Ma prawo być sobą.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.