Dobry psycholog z Warszawy. Skuteczna pomoc psychologiczna. Zadzwoń po badanie!

TINNITUS – DZWONI MI W UCHU

Tinnitus – to nazwa dolegliwości polegającej na słyszeniu rożnych odgłosów: gwizdów, pisków i szmerów, które pojawiają się wraz z częściową utratą słuchu. Te męczące dźwięki mają negatywny wpływ na psychikę człowieka, który ani na chwilę nie może się od nich uwolnić. Towarzyszą mu one w trakcie wszystkich czynności, uniemożliwiając niekiedy ich wykonanie. Tinnitus powoduje zaburzenie zdolności koncentracji, bezsenność, bóle i zawroty głowy, wywołuje stany rozdrażnienia i depresji. Ostatnie informacje z tej dziedziny są takie, że źródłem owych uprzykrzonych dźwięków nie jest, jak to do tej pory sądzono, ucho, lecz mózg, w którym, w obszarze odpowiedzialnym za odbiór stymulacji akustycznych, zaczynają w efekcie utraty słuchu zachodzić jakieś zmiany. Inna hipoteza głosi, że na skutek tego, że rzeczywiste bodźce akustyczne już nie dochodzą do mózgu, gdyż organ słuchu został uszkodzony, mózg rekompensuje sobie tę nagłą bezczynność, wytwarzając stymulacje zastępcze. Zjawisko to przypomina bóle nękające ludzi po amputacji kończyn. Dolegliwości te pojawiają się na skutek zaanektowania obszaru odpowiedzialnego na przykład za ruchy ręki przez obszar sąsiedni zawiadujący – dajmy na to – ruchami warg. Dlatego też, gdy one się poruszają, jest odczuwany ból w ręce, której już nie ma.

Wracając do tinnitusa, należy stwierdzić, że w celu uniknięcia związanych z nim przykrych doznań dźwiękowych trzeba, mimo częściowej utraty słuchu, zapewnić choremu maksimum stymulacji akustycznych, aby doprowadzić do cofnięcia powstałych zmian. Także i w tym przypadku, słuchanie muzyki ma na celu nie tylko trening mózgu, ale także ukojenie nerwów. Już sam czas trwania seansu terapeutycznego jest dla pacjenta wytchnieniem, ponieważ słuchana muzyka zagłusza irytujące dźwięki i odpręża.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.